„A może nowe… ?”

17 kwietnia 2012 / 23:05
jeden komentarz

Motocyklowych rozważań happy end !

Historia wątku pokazuje że wyborów w zakresie motocykli było kilka ale ostatecznie się udało. Decydujemy się na mniejsze Tenery i płynnie rozpoczynamy poszukiwania. Procedura standardowa – codziennie na allegro.pl i otomoto.pl. Te same ogłoszenia oglądamy po kilka razy w nadziei, że w końcu przekonamy samych siebie do konkretnych egzemplarzy. Chyba każdy to zna…

Po kilku czy nawet kilkunastu dniach pojawiła się idea pt. „A może nowe ?”. Max dzwoni do Yamaha POLand Position i ustawia mnie na spotkanie. No więc jadę na Połczyńską w Warszawie dowiedzieć się jakie mamy opcje na nowe motocykle. Spotykam Darka Grześkiewicza, szerszej publiczności znanego z pierwszego odcinka Orlen Australia Tour, człowieka od zadań specjalnych – „Super Dario”. Dołącza również właściciel salonu Adam Badziak, osoby którego motocyklowej publiczności raczej nie trzeba przedstawiać. Rozmawiamy, opowiadamy, oglądamy… Obaj Panowie przyjmują plan wyprawy z entuzjazmem. Adam potwierdza niezawodność mniejszej Tenery w Australijskiej wyprawie. Uścisk dłoni i wracam do bazy z rogalem na twarzy, kołami czterema z nadzieją na koła dwa. Teraz już tylko czekanie…

Telefony, telefony i jeszcze raz telefony…. Zgodnie z niewiadomego mi pochodzenia regułą „żeby nie zapeszyć”, nie mówiliśmy o żadnym z nich. Ostatecznie ten jeden długo wyczekiwany przyniósł dobrą nowinę. Głos „Super Dario” w słuchawce oznajmia że jest dla nas oferta. Większością głosów w liczbie dwa, wśród głosujących w liczbie dwóch, ofertę akceptujemy! Tym sposobem jadą do nas dwie świeżutkie Yamahy XT660Z Tenere, jak na zdjęciach poniżej. Idę sprzątać garaż…

Dzięki Adam! Dzięki Darek!

/Jastrab

Podziel się:
Kategorie: motocykle, Partnerzy, Przygotowania, Yamaha XT660Z Tenere
 

Komentarz (1)

  1. Gratulacje panowie! Wasz blog to już standard rano przy kawie, czekamy na start wyprawy 😉

Wspierają nas